poniedziałek, 27 lutego 2023

Twórczość, obraz, kolor (21)

 

   Malarz decyduje o tym, czy jego malarstwo jest  opowieścią o życiu czy o umieraniu.     

 Dojrzałość malarza jako człowieka nadaje ożywczej mocy jego malarstwu.

  Mówią: umieranie też jest częścią życia. Ale życiu, zgodnie z jego naturą należy się afirmacja, a my – ludzie umieramy dopiero na samym jego końcu (i to z wizją życia dalej!). Póki żyjemy nasza otwartość pozwala na harmonijne poznawanie piękna i bogactwa świata i siebie.

  Tak to na początku malarz bierze w posiadanie malarstwo, ale potem dzieje się na odwrót: malarstwo bierze w posiadanie malarza, rozbiera na części pierwsze, szarpie, pomiata, zwodzi, uwodzi, prowadzi na prostej zasadzie kija i marchewki. Jeśli on nie pozwoli na to przewodnictwo, malarstwo musi całkiem odejść lub co najwyżej zatrzyma się, stanie w miejscu jako nieruchomy pomnik, świadectwo sprawności technicznej na poziomie sentymentalizmu.

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz